Niszczejący teren przy ul. Braci Gierymskich 149

 

Wielka Wyspa, choć wydawałoby się, że wybudować na niej wiele nowego się nie da, wciąż kusi deweloperów. 3 września podczas XV Sesji Rady Miejskiej Wrocławia miejscy rajcowie poparli wniosek prezydenta Rafała Dutkiewicza o przystąpieniu do sporządzenia nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP) w rejonie działki przy ul. Braci Gierymskich 149. Decyzję podjęto stosunkiem głosów 19 "za" przy 14 wstrzymujących się ("za" byli radni PO i Dutkiewicza, w tym radni z naszego Osiedla: Piotr Uhle i Paweł Rańda, natomiast wstrzymali się radni PiS). Co to oznacza? Najprawdopodobniej "zielone światło" dla którejś z firm deweloperskich na bardzo ciekawym, choć nie mającym dotąd szczęścia do gospodarza, skrawku naszego Osiedla.

 Jeszcze 20 lat temu w rejonie, gdzie łączy się ul. Braci Gierymskich z ul. Bacciarellego, tuż nad samą Odrą, stał nieciekawy budynek nazywany przez okolicznych mieszkańców "świniarnią". Spacery w tamtym rejonie wspomina wielu mieszkańców Biskupina. Podobnie jak niszczejącą po przemianach ustrojowych bryłę i wreszcie tajemniczy pożar, który strawił jej część kilka lat temu. Na jego miejscu, krótko potem, inwestor postawił nowy budynek, który jednakże od dłuższego czasu stał nieużytkowany i niszczał. Co miało w nim być? Ilu napotkanych, tyle opinii. Najczęściej przewijały się dwie - hotel lub usługi. 

Obecnie obowiązujący na tym obszarze miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (MPZP) przeznaczał go wyłącznie na cele usługowe. Sporządzenie nowego planu zagospodarowania miało na celu uzupełnienie dotychczasowego przeznaczenia terenu o zabudowę mieszkaniową.

Użytkownik wieczysty przedmiotowej nieruchomości złożył wniosek, w którym zaproponował połączenie zabudowy usługowej z budową mieszkań. Pod zabudowę można przeznaczyć jedynie pas terenu wzdłuż ulicy Braci Gierymskich ponieważ na pozostałym obszarze obowiązuje zakaz zabudowy w odległości 50 m od stopy wału przeciwpowodziowego. To nie jedyne ograniczenie. Swoje ma prawo wtrącić także konserwator zabytków. Osiedle Biskupin objęte jest bowiem wpisem do rejestru zabytków jako zespół urbanistyczny podlegający ochronie, a należy zauważyć, że w granicach przedmiotowej nieruchomości znajduje się także budynek dawnej przystani Wilhelma - ujęty w ewidencji zabytków. Wymagać to będzie w pracach nad planem odpowiedniego wpisania się w historyczny kontekst tego miejsca.

Co powstanie nad Odrą? I czy ten niszczejący dotąd fragment osiedla znajdzie wreszcie solidnego gospodarza? Będziemy śledzić postępy sprawy w kolejnych miesiącach.

Praca w NWW

Poznaj aktualne oferty pracy i wolontariatu.

Licznik odwiedzin

Odsłon artykułów:
203392