Nie widać końca problemów, jakich dostarcza kierowcom parking przy ul. Mickiewicza. Parking ten, nazywany ?papieskim?, miasto wybudowało w 1997 roku w związku z Kongresem Eucharystycznym odbywającym się w pobliskiej Hali Ludowej.

Do roku 2014 bezpłatnie parkowali tam liczni turyści i mieszkańcy Wrocławia odwiedzający Park Szczytnicki i Halę. W sierpniu 2014 parking przeszedł nieoczekiwanie pod zarząd miejskiej spółki Hala Ludowa został zamknięty metalowymi oraz betonowymi zaporami. Na dużej tablicy pojawiła się informacja, że darmowe parkowanie dobiegło końca i należy  skorzystać z płatnego po 6 zł za godzinę parkingu Budimex obok Hali Stulecia. Nieujawniona do tej pory w całości umowa miasta z Budimexem przewidywała likwidację wszystkich parkingów w obrębie kompleksu Hali i ZOO. Miejskie służby sprawnie  ustawiły setki słupków na sąsiednich ulicach i tym samym znikęły ostatnie tradycyjnie bezpłatne miejsca.

Sprawa ta zbulwersowala mieszkańców, opinię publiczną, była też przedmiotem burzliwej dyskusji w mediach. Jesienią, w kampanii wyborczej, Rafał Dutkiewicz zobowiązał się do udostępnienia parkingu ?papieskiego? mieszkańcom. Ponowne  otwarcie nastąpiło z opóźnieniem 20 marca. Krótko spełniała się obietnica prezydenta, że parking będzie bezpłatny i ogólnodostępny.  

W połowie maja przy wjeździe pojawiła się kolorowa tablica ze zdjęciem lotniczym Hali Stulecia i informacją ?Parking dla pracowników i kontrahentów Hali Ludowej?. Co pomyśli przejeżdżający ulicą Mickiewicza kierowca, nie będący z reguły ani pracownikiem, ani kontrahentem miejskiej spółki? Obok, drobnym drukiem, widnieje regulamin zawierający liczne nakazy i zakazy. Można parkować tylko od godz. 8 do 20, po godz. 20 obowiązuje kara 300 zł, a maksymalny czas postoju to 4 godziny. Jak ma odczytać te informacje turysta, który np. nie zna języka polskiego i rozgląda się za prawidłowym oznakowaniem drogowym?

Przy ul. Mickiewicza nie ma znaku D18 czyli litery ?P? na niebieskim tle i strzałki kierującej na parking, więc nie jest to naszym zdaniem parking w rozumieniu przepisów o ruchu drogowego. Wątpliwości potwierdzają w rozmowach telefonicznych urzędnicy z Wydziału Inżynierii Miejskiej i ZDiUM. Czekamy na pisemne stanowisko.

Nastąpiła (sprawnie) likwidacja kilkuset dawnych miejsc postojowych, ale summa summarum ilość miejsc parkingowych się nie zwiększyła, a jedynie zniknęły te bezpłatne. Napływ aut potęgują informacje na stronie Hali Stulecia: ?przyjeżdżajcie, są parkingi?. W dni powszednie ten Budimexu stoi pusty, ale w weekendy i podczas imprez miejsca kończą się o 10 rano. Kierowcy parkują na trawnikach i blokują osiedlowe uliczki.

Zarząd Hali Ludowej i władze miejskie starają się apelować o dojeżdżanie do ZOO komunikacją miejską, ale jednocześnie nie są skore do zwiększenia częstotliwości kursowania tramwajów. ?To spore koszty? - słyszymy.

Praca w NWW

Poznaj aktualne oferty pracy i wolontariatu.

Licznik odwiedzin

Odsłon artykułów:
153297