To zdjęcie, to wycięty słupek. Dosłownie kilka dni wcześniej miasto zamontowało go przy ul. Belwederczyków. Prosili o to mieszkańcy, zarówno Radę Osiedla, jak i ZDiUM. Wnioskowali o przywrócenie słupków, które w tamtym miejscu stały "od zawsze", ale ktoś kiedyś jedną z kamiennych zapór wyciął. Na początku stycznia ZDiUM, mając pozytywną opinię Wydziału Inżynierii Miejskiej, słupki zamontował.

Nie spodobało się to jednak wszystkim. Ktoś uporczywie wycina postawione za publiczne pieniądze słupki. - Rada i miasto bronią interesu mniejszości przeciwko większości - irytują się niezadowoleni. Nas jest więcej i chcemy jeździć tym skrótem - to jeden z telefonów od mieszkańca ul. Jezierskiego. W podobnym tonie wypowiada się kilka innych osób na internetowej grupie Nasze Sępolno: Kiedyś słupki były, ale kiedyś było mniej samochodów

Są oburzeni, ale zgłaszająca się do nas większość jeset jednak ?za?: Wreszcie było spokojniej, szkoda tylko, że tak krótko. Jak zaczną jeździć, to znowu posypią mi się schody i płot - mówi mieszkanka ul. Belwederczyków, pod której oknami biegnie sporny skrót. Po ustawieniu słupka Jezierskiego stała się ulicą ślepą, przez co bezpieczniejszą dla nas - mieszkańców,  o mniejszym natężeniu ruchu w czasie korków i, o dziwo, jest tu teraz więcej miejsc parkingowych dla nas. Smutne jest to, że zamiast dbać o bezpieczeństwo nasze i naszych dzieci, ktoś dba o przejezdny skrót - napisała w mailu do redakcji mieszkanka ul. Jezierskiego.

28 stycznia, już w chwili oddawania tego numeru do druku, kolejny słupek, postawiony przez ZDiUM dzień wcześniej, został zniszczony. Tym razem nie wycięty, a wygięty, częściowo wyrwany, zniszczono asfalt. Relacje świadków obu dewastacji przekazaliśmy policji. Poprosiliśmy też o zwiększenie czujności w tym rejonie straż miejską. Nie może być zgody na samowolne niszczenie komunalnego mienia.

Praca w NWW

Poznaj aktualne oferty pracy i wolontariatu.

Licznik odwiedzin

Odsłon artykułów:
153233