23 kwietnia 2017 r. mieszkańcy Biskupina, Sępolna, Dąbia i Bartoszowic wybiorą nowych radnych osiedlowych. Tym samym zakończy się kadencja 2013-2017 ?wyspiarskiej? Rady Osiedla. To dobry moment, by zadać pytanie o bilans dokonań. A całościowo nie da się uciec od pytania o dalszy sens istnienia samorządowych jednostek pomocniczych.

Nie mają te Rady dobrej prasy. Nie mają wielkiego poważania wśród mieszkańców. Przede wszystkim sami decydenci, najważniejsi wrocławscy politycy, nie mają spójnej wizji, co do ich roli oraz przyszłości. Na hasła o ?konieczności wzmocnienia rad osiedli? już chyba nawet najbardziej doświadczeni osiedlowi radni nie zwracają przesadnej uwagi, bo te hasła słyszą od kilkunastu lat. Brak realnych kompetencji, nie informowanie przez magistrat o wielu ważnych planach względem osiedli, mikroskopijne budżety, z których ? po odliczeniu mediów i kosztów stałych ? zostaje na działalność społeczną po 20-40 tys. zł w skali roku (sic!), zniechęcająca biurokracja, formuła pracy na zasadzie wolontariatu, czyli wtedy, kiedy pozwala praca zawodowa i rodzina ? to wszystko znane bolączki wrocławskich rad osiedli. Znane najlepiej tym, którzy podjęli rękawicę i co najmniej przez jedną 4-letnią kadencję pracowali na rzecz osiedla.

Nie wyłania się z tego opisu obraz budujący, ale nie ma sensu kreować wirtualnej rzeczywistości. Rada Osiedla to przecież my ? mieszkańcy, sąsiedzi z jednej ulicy (nie urzędnicy na etatach i ?filia urzędu miejskiego?, jak wciąż wielu wrocławian uważa). Sąsiad sąsiadowi - niczym w znanej z amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości formułce - winien mówić prawdę i całą prawdę, nie propagandę. Frekwencja w wyborach do rad osiedli od wielu lat przemawia najlepiej.

Byłoby jednak głęboko niesprawiedliwe na tym temat zakończyć. Nawet przy tej formule, nawet przy braku kompetencji i absolutnym ograniczeniu przez miasto we wszystkich aspektach, da się kreować pozytywne działania, da się robić pożyteczne społecznie rzeczy. Bo Rada Osiedla to przede wszystkim ludzie. Będzie tak dobra, jak ludzie w jej gremium zasiadający. Kiedy nie ma wielu pieniędzy, liczy się kreatywność i osobiste zaangażowanie. I bezinteresowność - jak w Radzie Biskupin-Sępolno-Dąbie-Bartoszowice, gdzie zrezygnowano z pobierania jakichkolwiek pieniędzy, nie wyłączając zwrotu poniesionych kosztów za paliwo, za przymusowe wolne w pracy, dojazdy czy telefony, a zaoszczędzone na dietach środki przeznaczono na obiady dla najbardziej potrzebujących dzieci, coroczne imprezy w przedszkolach: mikołajkowe, wigilijne oraz z okazji Dnia Dziecka.

Jest wreszcie aspekt, w którym Radni - niezależnie od obecnych strukturalnych niedostatków - mogą i powinni się wykazywać. Chyba najważniejszy. To sygnalizowanie magistratowi najważniejszych potrzeb w swojej najbliższej okolicy, tych zauważonych osobiście, ale jeszcze częściej uwag i wniosków swoich sąsiadów. Do tego nie trzeba wielkich pieniędzy, do tego trzeba mieć otwarte oczy, potrafić słuchać i rozmawiać z ludźmi, a przede wszystkim poświęcać swój czas. Na co dzień, nie raz na kwartał. Bo ograniczenie swojej aktywności do przyjścia co 40 dni na sesję, to bardziej forma spędzenia chwili czasu i odświeżenie towarzyskich kontaktów, niż realna działalność na rzecz Osiedla. Dobry radny swój mandat sprawuje codziennie. Tych spraw zgłaszanych przez mieszkańców, tematów, o które należy ?powalczyć? nie brakuje. Każdego tygodnia i miesiąca. Wiele realizuje się równolegle, bo często wszystkie są równie ważne.

W tym sensie, jako Rada Osiedla Biskupin-Sępolno-Dąbie-Bartoszowice kadencji 2013-2017, chyba nie mamy się czego wstydzić.

Lista dokonań Rady Osiedla w latach 2013-2017

  • 2013 r. - Park Biskupiński - zablokowanie sprzedaży fragmentu Parku prywatnym inwestorom na powiększenie działek.

  • Otwarcie bezpłatnego parkingu przy ul. Mickiewicza po zamknięciu, gdy wybudowano parking Budimexu.

  • Skuteczna obrona targowiska przy ul. Bacciarellego przed likwidacją w 2016 r.

  • Bieg Wielkiej Wyspy (3 edycje: 2014-2015-2016)

  • Zmniejszenie hałasu z fontanny multimedialnej ? dostosowanie poziomu hałasu do obowiązujących norm.

  • Wywalczenie naprawy nawierzchni wałów wzdłuż Biskupina i Sępolna po nieudanym remoncie w 2015 r.

  • Stałe godziny otwarcia biura rady, dostępnego dla mieszkańców przez 3 dni w tygodniu przez całą 4-letnią kadencję.

  • Zaangażowanie w obronę Gimnazjum nr 20 przed likwidacją przy ul.Pautscha.

  • Biesiady Niepodległościowe z okazji 11 listopada (3 edycje)

  • Miesięcznik osiedlowy ?Nasza Wielka Wyspa? (20 numerów drukowanych oraz strona www).

  • Zablokowanie sprzedaży działek pod deweloperkę na terenie Stadionu Olimpijskiego.

  • Festyny osiedlowe (3 edycje na Sępolnie i jedna na Biskupinie).

  • Sprzątanie nadodrzańskich wałów (3 edycje).

  • Szkolno-Osiedlowy Klub Filmowy - 8 bezpłatnych pokazów filmów z repertuaru Stowarzyszenia Nowe Horyzonty (pokazy odbywały się w XI L.O.)

  • Międzypokoleniowy Chór Osiedlowy, finansowany ze środków WCRS, które pozyskała Rada.

  • Współorganizowanie debaty publicznej w ramach Laboratorium Obywatelskiego na temat rewitalizacji i przyszłości Sępolna.

  • Rokroczne dofinansowanie przedszkolnych i szkolnych imprez mikołajkowych.

  • Dofinansowanie obiadów w szkołach dla dzieci z najbiedniejszych rodzin.

  • Klub Seniora, który działał nieprzerwanie przez całą kadencję i dla którego Rada pozyskała kilkadziesiąt tysięcy złotych ze środków WCRS.

  • Ochrona Parku Szczytnickiego - zablokowanie wjazdu i parkowania samochodów na parkowych alejkach i polanach, m.in. słupki na ul. J. Heweliusza, zwrócenie uwagi służb na sytuację w Alei Dąbskiej.

  • Nowa, czytelna i nowoczesna strona www Rady.

  • Profil R.O. na portalu facebook (zbudowany od zera do prawie 1,5 tys. polubień ? to drugi wynik wśród wrocławskich rad osiedli).

  • Kontenery na odpady zielone - załatwione i dostępne tylko na terenie naszych osiedli.

  • Akcja ?Czyste Osiedle? - kontenery na odpady wielkogabarytowe - największa częstotliwość podstawień w całym mieście.

  • Skuteczna mediacja w konflikcie między miastem a Fontisem, na którym cierpieli mieszkańcy, pozbawieni kontenerów na odpady.

  • Dyżury dzielnicowych oraz strażnika osiedlowego w siedzibie R.O. w każdy czwartek.

  • Ok. 15 tys. rozdanych worków na odpady.

  • Nowy plac zabaw na Sępolnie (w 2017 r. pozyskanie kwoty 45 tys. zł na jego doposażenie).

  • Wsparcie finansowe budowy placu zabaw na Wittiga (opłaciliśmy w całości montaż ?tyrolki?).

  • Stałe dofinansowania wszystkich przedszkoli, świetlic środowiskowych, klubów seniora i bibliotek. Łącznie przez 4 lata przekazaliśmy kilkadziesiąt tys. zł.

  • Nowe przejścia dla pieszych lub azyle na przejściach już istniejących (m.in. ul. Dembowskiego, Mickiewicza).

  • Doświetlenie Sępolna ? nowe latarnie.

  • Wsparcie dla akcji ?Mobilna Restauracja na Osiedlu Ogrodów?.

  • Zainicjowanie i aktywny udział w konsultacjach ?chodnikowych? dotyczących uporządkowania parkowania na Sępolnie (Rada podjęła w czerwcu 2016 r. uchwałę ws. pilotażu na ul. Kasprzaka, czekamy na realizację).

  • 2017: dialog z magistratem w wyniku którego nie powstały miejsca zbiorczego gromadzenia odpadów pod oknami mieszkańców ul. Dembowskiego.

Cztery lata to wiele czasu i mnóstwo spraw. Z pewnością nie wszystkie znalazły się na tej liście. Te najważniejsze jednak warto wymienić, bo one pozostaną jako trwały efekt tej minionej kadencji. Będą też świadczyć o tym, że Osiedla powinny posiadać swoją obywatelską reprezentację. Choćby po to, żeby ktoś w imieniu mieszkańców o te nowe przejścia, place zabaw czy miejsca parkingowe mógł walczyć.

Nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie ludzie. Z grona 21 radnych wybranych w 2013 roku, przez 4 lata wytrwało 11 osób. Z listy rezerwowej w trakcie kadencji doszły 4 osoby. Pracami Rady kierował i przewodniczył niemal wszystkim sesjom plenarnym Zbigniew Kańczukowski. Jego inicjatywą był miesięcznik ?Nasza Wielka Wyspa? i fundacja o tej samej nazwie. To właśnie ta fundacja zorganizowała dwukrotnie zakończone dużym sukcesem zbiórki pieniędzy: dla pogorzelców z Bacciarellego i dla ofiar strasznego wypadku z ul. Mickiewicza. Z jego inicjatywy podstawiono kontenery na odpady zielone ? tak oczekiwane przez mieszkańców. Ogromne podziękowania należą się Jackowi Przybyle ? Przewodniczącemu Zarządu. To już jego czwarta kadencja, w przeszłości także szefował Radzie, a kiedy zaczynał swą pracę na rzecz Osiedla, Wrocław był tuż po ?powodzi tysiąclecia?. Jego doświadczenie, szacunek wśród urzędników miejskich oraz ogromne osobiste zaangażowanie były w tej kadencji bezcenne. Pan Jacek nie ma facebooka, ani twittera, nie pisze o sobie, nie wkleja zdjęć, ale jego podpis widnieje na setkach dokumentów słanych do magistratu, a wiele miejsc na Osiedlu, które mijamy codziennie, a które udało się stworzyć, wyremontować czy poprawić ? to właśnie jego dzieło. Podczas ostatniej sesji w tej kadencji z rąk radnej Iwony Jędrychowskiej, naszej niezrównanej społeczniczki, organizatorki całej działalności senioralnej Rady i zarazem najstarszej stażem członkini Zarządu Osiedla, otrzymał bukiet pięknych kwiatów, a Radni podziękowali za tych 16 lat brawami na stojąco.

Odpowiedzialną, trudną i żmudną pracę wykonała Skarbniczka Osiedla, Beata Dżugaj. Niemal codzienne uwijanie się w gąszczu paragrafów, rozliczanie każdego rachunku i faktury oraz setki kilometrów przejeżdżonych do centrum i z powrotem, a przy tym wzorowo i gospodarnie prowadzony budżet Rady ? to rzeczy za które Kol. Beata zasługuje na słowa najwyższego uznania. W akcji obrony targowiska przy ul. Baccierellego, podczas sprzeciwu wobec likwidacji Gimnazjum nr 20, w trakcie konsultacji ws. nowej ścieżki rowerowej i przebudowy fragmentu ul. Olszewskiego wielką pracę wykonała Jowita Gross-Mazurska, wiceprzewodnicząca Rady. Ogromnym wsparciem dla Rady było stałe zaangażowanie i współpraca radnego miejskiego Krystiana Mieszkały, który wielokrotnie uczestniczył w organizowanych przez Radę spotkaniach, a w imieniu naszych mieszkańców składał interpelacje.

Zdajemy sobie sprawę, że nie wszystko się udało. Wciąż czekamy na kompleksowe rozwiązanie problemu braku miejsc parkingowych. Zbywane są nasze uwagi dotyczące komunikacji publicznej, częstotliwości kursowania tramwajów w weekendy, kiedy ruch do ZOO i Hali Stulecia jest największy, przywrócenia autobusu pośpiesznego E, organizacji parkowania w rejonie ZOO, dojazdu tramwaju 33 do pętli Sępolno, wciąż brakuje pieniędzy na remonty wielu jezdni i chodników. W długie weekendy kierowcy spoza Wielkiej Wyspy wjeżdżają i parkują wszędzie, gdzie się da, dewastując nasz piękny Park Szczytnicki, skwery i nasze chodniki. Poziom bezpieczeństwa nie jest zły, jednak wciąż brakuje etatów, by policjantów i strażników miejskich było widać na co dzień na naszych ulicach. Wiele do poprawy jest także w komunikacji na linii Rada Osiedla ? mieszkańcy. O wielu działaniach podejmowanych przez Radę mieszkańcy po prostu nie wiedzą. Albo dowiadują się z opóźnieniem - wtedy, kiedy sprawa jest już na takim etapie, że piszą o niej wrocławskie gazety. Projekt uruchomienia radowego fanpejdża zakończył się sukcesem. Polubiło go już prawie 1,5 tys. mieszkańców, czyta z pewnością jeszcze więcej. Przez prawie trzy lata wydawaliśmy systematycznie bezpłatny miesięcznik ?Nasza Wielka Wyspa?. Pomimo braku profesjonalnego sprzętu i dwuosobowej redakcji, udało się docierać do 10-12 tys. mieszkańców z aktualną informacją o problemach Osiedla i aktualnych pracach Rady. Z pewnością jednak da się robić więcej, np. publikować do wiadomości mieszkańców każdy dokument wychodzący z Rady i najważniejsze wpływające. Każdą ofertę dla seniorów i każde ciekawe spotkanie. To mrówcza praca, nie zrobi się tego ?po godzinach? ani zrywami, ale być może warto, nawet kosztem pewnych wydatków, postawić na komunikację, jako pierwszy widoczny efekt lepszego wyjścia do mieszkańców.

 * * *

Krótka fotorelacja z przebiegu tej kadencji (zdjęcia i opis: Zbigniew Kańczukowski)

Konferansjerkę podczas I Biegu Wielkiej Wyspy (2014) oraz kolejnych edycji (2014-2016) prowadził nasz radowy sekretarz Jakub Horbaczewski. To dzięki niemu biuro rady podczas trwania całej kadencji działało tak sprawnie. To on załatwiał często "od ręki" sprawy mieszkańców dzwoniąc do odpowiednich służb, czy urzędów.

Sam nie będąc formalnie Radnym, poświęcił chyba najwięcej swojego wolnego czasu na działania Rady. Dziękujemy!

 

Dzieci malują makietę Sępolna podczas festynu osiedlowego, która...

...została użyta następnie podczas Laboratorium Obywatelskiego - gdzie każdy mógł na niej zaznaczyć swoje pomysły, nadzieje i oczekiwania dotyczące naszego osiedla. W tym projekcie na szczególne słowa uznania zasłużyła inicjatorka - radna Anna Dudziuk-Dudzik z Sępolna.

 

Swoje pomysły na zmiany w dzielnicy mieszkańcy mogli również zgłaszać bezpośrednio podczas festynów osiedlowych. Społeczną koordynatorką festynów na Sępolnie była Katarzyna Okonek-Kańczukowska.

 

Laboratorium obywatelskie, które odbyło się w salach SP nr 45 przy ulicy Krajewskiego.

 

Harcerze z HOW Stanica zawsze chętnie pomagali i współorganizowali imprezy dla mieszkańców Wielkiej Wyspy. Tu rozwieszają informacje o festynie, którego część odbyła się na Biskupinie, nad Odrą.

 

Były pokazy ratownictwa na wodzie...

 

... a mieszkańcy mogli bezpłatnie popływać na kajakach.

 

Pamiątkowe zdjęcie z I Biegu Wielkiej Wyspy na 5 km. Nie było wielu uczestników, ale...

 

...już podczas trzeciej edycji frekwencja była imponująca. Tak wygląda start kilkuset biegaczy!

 

W zabezpieczeniu imprez zawsze chętnie pomagali funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego KMP Policji. Systematyczne i owocne spotkania z policjantami, zwłaszcza naszymi dzielnicowymi z Komisariatu Śródmieście, to trwały dorobek tej kadencji R.O.

 

Pamiątkowe medale z drugiej edycji Biegu. Autorem projektu jest Dorian Denes - autor całej identyfikacji wizualnej Rady oraz wszystkich plakatów i innych materiałów. Dorian pracował z nami przez cztery lata!

Zbieranie podpisów w obronie targowiska przy ul. Bacciarellego. Inicjatorką i organizatorką przedsięwzięcia była Jowita Gross-Mazurska. Czynnie pikietowali i zbierali podpisy (łącznie w całej akcji ponad 3 tys.!) nasi radni: Zbigniew Kańczukowski, Beata Dżugaj, Jowita Gross-Mazurska, Jacek Przybyło, Anna Dudziuk-Dudzik, Iwona Jędrychowska, Jakub Horbaczewski. Był z nami również radny Rady Miejskiej Krystian Mieszkała.

 

"Orły z Sępolna" jedni ze zwycięzców Osiedlowego Turnieju Piłki Nożnej, organizowanego corocznie z pomocą ośrodka Spartan przez Artura Mazurskiego - pomysłodawcę imprezy. Dziękujemy!

 

MiniMini Market - cieszący się bardzo dużo popularnością wśród dzieci i młodzieży kiermasz rzeczy używanych. Organizowany rokrocznie przez Iwonę Jędrychowską.

 

Długo oczekiwane przez mieszkańców, alternatywne dla brązowych worków, kontenery na odpady zielone stanęły dzięki staraniom Zbigniewa Kańczukowskiego. Niestety - jak widać na fotografii - nie zawsze używane są one zgodnie z przeznaczeniem.

 

Rada Osiedla sfinansowała montaż bardzo popularnej wśród dzieci "tyrolki", która stanęła na placu zabaw przy ul. Wittiga na Dąbiu. 

 

Robocze spotkanie radnych z wiceprezydentem Adamskim i prezesem Fontis Sp. z o.o. w sprawie rozwiązania konfliktu śmieciowego (maj 2016).

 

Po wybudowaniu podziemnego parkingu Budimeksu zamknięto wszystkie okoliczne miejsca parkingowe. Również bezpłatny parking przy ul. Mickiewicza. Dzięki staraniom Rady i mieszkańców, a w szczególności naszego sekretarza Jakuba Horbaczewskiego, dzisiaj parking ponownie służy mieszkańcom i turystom.

 

Na fatalną nawierzchnię na nadodrzańskich wałach w okolicy ZOO po remoncie narzekali wszyscy. Teraz możemy cieszyć się nawierzchnią, po której można swobodnie poruszać się i rowerem i pieszo.

 

Wielokrotnie interweniowaliśmy w sprawie bezpieczeństwa na ulicy Mickiewicza. Niestety brak zainteresowania ze strony urzędników spowodował, że wypadki śmiertelne zdarzają się tu najczęściej we Wrocławiu, a pod względem ilości wypadków w ogóle, ulica plasuje się na czwartym (sic!) miejscu w mieście.

 

Nie tak mieszkańcy wyobrażają sobie "zielone Sępolno". Jednakże opieszałość straży miejskiej i brak poczucia przyzwoitości tych nielicznych niszczą naszą dzielnicę i powodują, że wygląda miejscami jak kartoflisko. Nasze wielokrotne interwencje, na najwyższych nawet szczeblach, do dzisiaj nie przyniosły rezultatów.

Próby usunięcia tych samochodów z chodnika przy ul. Partyzantów (około 10 sztuk) wielu popiera, ale u innych mieszkańców wzbudzały głosy, że chcemy "zabierać miejsca parkingowe". Straż miejska pozostaje bezsilna do dnia dzisiejszego.

 

Kwestie nielegalnego parkowania na chodnikach były poruszane w wielkiej akcji konsultacji społecznych dotyczących tej sprawy. Były konsultacje, było składanie wniosków przez mieszkańców, ostatecznie Rada w czerwcu 2016 roku podjęła uchwałę, czym wypełniła nałożone przez magistrat zadania. Czekamy teraz na realne działania miasta!

 

Wzbudzona aktywność obywatelska zaowocowała powstaniem projektu Mobilna Restauracja na Osiedlu Ogrodów. Był to cykl sąsiedzkich pikników połączonych z porządkowaniem terenu. Odbywały się one w różnych, zaniedbanych wcześniej miejscach Sępolna. Rada Osiedla od początku wspomaga tę pożyteczną inicjatywę.

 

Kursy komputerowe dla seniorów w siedzibie Rady. Takich kursów (ale również samopomocy czy języka angielskiego) odbyło się kilka.

 

Piknik osiedlowy na Biskupinie w lecie 2016 r. W jego organizację zaangażowali się nasi radni Mieczysław Jurowicz, Ryszard Banach, Jan Żuczkowski oraz społecznik i aktywista miejski Wojciech Damian Dudała.

Praca w NWW

Poznaj aktualne oferty pracy i wolontariatu.

Licznik odwiedzin

Odsłon artykułów:
164986