fot. Z. Kańczukowski

 

Na zaproszenie WPO ALBA odwiedziliśmy sortownię przy ul. Szczecińskiej. Na własne oczy mogliśmy tam zobaczyć, jak wygląda proces sortowania śmieci oraz przekonać się, czy rzeczywiście nasze segregowanie nie idzie na marne, bo odpady są ?wrzucane do jednego worka?.

Sortownia przy Szczecińskiej segreguje papier i tworzywa z terenu Wrocławia i kilku okolicznych gmin, jak również szkło kolorowe i białe. Tworzywa i papier wywożone są co dwa tygodnie i w takim też cyklu pracuje zakład. 

 

Co dwa tygodnie zmienia się_rodzaj sortowanych śmieci: dwa tygodnie papier, dwa tygodnie tworzywa. W czasie naszej wizyty akurat przyszedł_czas tworzyw.

W pierwszej kolejności żółte worki trafiają do maszyny, która je rozrywa, a czuwający nad tym pracownik wyciąga duże elementy (dywany, deski, druty itp.), które mogłyby w procesie sortowania uszkodzić któryś z elementów systemu, powodując zatrzymanie całego zakładu. Od tego momentu nasze odpady podróżują taśmociągami przez różne, połączone ze sobą, instalacje. Zatrzymanie choć jednej powoduje przestój całej linii. 

Odpady są prasowane w kostki, które potem trafiają do przetwórców, fot. Z. Kańczukowski

 

Następnym etapem jest elektromagnetyczny wyłapywacz metali ferromagnetycznych, czyli wielki magnes, który wybiera ze stosu śmieci wszystko, co uda mu się przyciągnąć. Ważnym elementem jest także sortownia ręczna, a właściwie dwie. Pracownicy ściągają tu z taśmy odpady według zasady ?jedna ręka, jeden odpad?. Chodzi o to, żeby jedna osoba zajmowała się tylko opakowaniami typu tetra-pak, inna workami, jeszcze inna tylko butelkami PET. Reszta odpadów jest rozdrabniana i przetwarzana na tzw. paliwo alternatywne, używane do produkcji energii. 

Bele sprasowanej makulatury, fot. Z. Kańczukowski

 

Polskie przepisy jednak na korzystanie z takiego paliwa pozwalają wyłącznie w zakładach, produkujących cement. W Niemczech natomiast można używać go również w elektrociepłowniach. Powstałe w procesie sortowania surowce zostają sprasowane i czekają na transport do odbiorców ? firm recyklingowych lub produkcyjnych. Czy wiecie Państwo, że są firmy, które z butelek PET tworzą materiały typu Polartec czy kurtki narciarskie? 

Na osobne sterty trafia szkło kolorowe,i bezbarwne. Te surowce nie wymagają segregowania, fot. Z. Kańczukowski

 

Na terenie zakładu nie sortuje się szkła, ponieważ stopień jego zanieczyszczenia nie jest duży. Dwóch rodzajów szkła (kolorowego i białego) nigdy się nie miesza. ?Szkło białe jest tak cenne, że to by nam się po prostu bardzo nie opłacało?, mówi pani Aleksandra Brzoza z firmy ALBA. Rzeczywiście, można znaleźć osobne miejsca na oba rodzaje. 

Sterty surowców czekające na transport do recyklerów, fot. Z. Kańczukowski

 

Zwiedziwszy sortownię, zostaliśmy zaproszeni na mały poczęstunek oraz prezentację, na której dowiedzieliśmy się nieco nie tylko o suchych liczbach i statystykach, ale także o kilku praktycznych ciekawostkach. 

Otóż, wrzucając szkło do pojemników, nie musimy ściągać z butelek metalowych czy plastikowych obrączek szyjki ani etykiet. Wszystkie surowce należy jedynie opróżnić z pozostałości, nie trzeba ich również myć. Nasze pytania o to wzbudziły zdziwienie pracowników ALBY: ?Przecież_sortowanie, to działanie w na rzecz ekologii, a zużywanie wody do mycia bądź, co bądź odpadów, jest wysoce nieekologiczne?, usłyszeliśmy.

Pani Aleksandra Brzoza pokazuje tablice, mówiące o przeznaczeniu pojazdu, fot. Z. Kańczukowski

 

Zwrócono nam również uwagę, że te same śmieciarki odbierają różne rodzaje odpadów, co wiąże się z często podnoszoną przez mieszkańców opinią, że ?śmieciara na zwykłe śmieci? zbiera np. papier. Tymczasem jednego dnia samochód odbiera odpady zmieszane, innego zielone, a jeszcze innego papier. Każdy samochód, aby uniknąć takich nieporozumień, posiada specjalne oznaczenia na drzwiach kierowcy. Można tam znaleźć informację, jakiego typu odpady aktualnie są zbierane.

Sterownia sortowni. Po zakładzie oprowadzał nas jej kierownik, Bogdan Sokulski, fot. Z. Kańczukowski

 

Oczywiście wszystkim, zarówno mieszkańcom, Ekosystemowi, jak i wykonawcom, znane są problemy, które powstały w wyniku niedawnej reformy śmieciowej. W szczególności dotyczy to oczywiście odbioru odpadów zielonych i niesławnych brązowych worków. Umowy gminy z wykonawcami kończą się w przyszłym roku i będzie to dobry czas na zgłaszanie uwag odnośnie funkcjonowania systemu odbioru odpadów. Nasza Rada oczywiście będzie aktywnie tym uczestniczyła i mamy nadzieję, że wiele spraw uda się poprawić. Czekamy również na Państwa pomysły, jak usprawnić system odbioru odpadów na terenie naszego Osiedla.

Ostatnią linią sortowania jest ręczne wybieranie odpadów, fot. Z. Kańczukowski

Praca w NWW

Poznaj aktualne oferty pracy i wolontariatu.

Licznik odwiedzin

Odsłon artykułów:
153263