Przyjeżdżają do Wrocławia z różnych stron Polski, by zagrać w  Światowidzie dwa utwory przed publicznością i jurorami Wrocławskiego Festiwalu Form Muzycznych. W dodatku wielu z nich, a na pewno półfinaliści: Studio Sztama (Katowice), Moove (Toruń) i HeadUp (Wrocław), potrafiło wywołać już w ciągu tych kilkunastu minut występu temperaturę prawdziwego koncertu. Na tym przeglądzie nie było unoszących się nad sceną oparów tremy, była za to świetna atmosfera, dużo zabawy i  rockandrolla!

 

Tegoroczny Wrocławski Festiwal Form Muzycznych podczas dwóch dni przesłuchań zaprezentował trzydziestkę zespołów chcących powalczyć o uznanie jury i nagrodę Grand Prix w wysokości 6 tys zł. Jurorzy: Piotr Bartyś, Piotr Rachoń, Paweł Konikiewicz i Rafał Zieliński wypatrzyli w sumie cztery zespoły, które powinny ich zdaniem przejść do finału, ale z racji trzech finałowych miejsc obrady kogo promować do następnego etapu, a kogo wyróżnić nie były łatwe.

Wyróżnienie otrzymał, tracąc o włos finałową stawkę, zespół Fairy Tale Show z Ząbkowic Śląskich - grupa, która ma dojrzały pomysł na własną obecność na scenie, a jurorzy docenili ich energię w stworzeniu tam prawdziwego show!

FairyTale Show. Wyroznienie

 

O wyróżnionym wokaliście zespołu DROP z Warszawy ? Kryspinie Olszowym Piotr Rachoń mówił bardzo bezpośrednio:

? Gość wszedł na scenę, jeden raz chrząknął, powiedział, że jest gotowy i zaczął śpiewać. Słuchając jak biegle potrafi operować brzmieniem swojego głosu, mogłem zapomnieć o jego umiejętnościach warsztatowych, a skupić się na emocjach, które przekazywał. Mnie wzruszył!

Festiwalowa młodzież potrafiła więc jurorów zaczarować muzyką duszy, ale też zachwycić osobowością i charakterem. ?Takich ludzi brakuje, brakuje wokalistów rockowych z warsztatem, a on jest kompletnym liderem rockowego bandu ? podsumowywał Rafał Zieliński decyzję wyróżnienia dla Tomasza Pluty. Jurorzy docenili nie tylko charyzmę wokalisty krakowskiego zespołu S.T.O.R.M, ale też zauważyli jego świetny kontakt z publicznością.

S.T.O.R.M - Wokalista: Tomasz_Pluta. Wyroznienie

 

Wyjątkowa muzykalność, świetne brzmienie i wyczucie rytmu, ale też jak podkreślał Piotr Bartyś olbrzymia kultura muzyczna ? te wszystkie umiejętności gitarzysty poznańskiego zespołu OSOKA ? Romana Mendeza zaskarbiły uwagę jury na tyle, że przyznali muzykowi wyróżnienie.

Faworytami półfinałowej stawki zostali natomiast: Studio Sztama (Katowice), Moove (Toruń) i HeadUp (Wrocław).

Gitara Roman Mandez - OSOKA. Wyroznienie
DROP - Wokalista: Kryspin Olszowy. Wyroznienie

 

HeadUp gra razem od 2000 roku, a ich muzyka to agresywny hc/metal. Na ubiegłorocznym WFFM znaleźli się poza podium, za to zachęceni wyróżnieniem już w tym roku postarali się bardziej, by ich niezwykła sceniczna energia nie umknęła uwadze jurorów.

Toruński Moove to mocne rockowe granie rodem z ACDC ? w obecnym składzie grupa istnieje od niespełna roku ? tym bardziej zaimponowali świetnym zgraniem.

Moove. Finalista

 

Ostatni z półfinalistów określa się zespołem hiphopowo - soulowym, a żywe instrumenty oraz starannie dobrane sample to jego wizytówka. Na scenie Światowida Studio Sztama zabrzmiało rockowo, funkowo, a momentami i jazzowo, naprawdę nieźle rapując!

? Promowani do finałowego koncertu to trzy najbardziej kompletne kolektywy, wśród których niezależnie czy to sekcja rytmiczna, czy gitarzyści solowi, czy wokaliści ? nie ma słabych punktów ? mówił Rafał Zieliński. 

? To słychać, że oni naprawdę grają razem i chcą ze sobą grać ? dodaje Piotr Bartyś, bo każdy z półfinalistów na scenie współtworzył  jeden wspólny muzyczny organizm. 

? Od tych zespołów ? uśmiecha się Paweł Konikiewicz ? można było poczuć takie serducho bijące z całego bandu!

Finałowe zmagania półfinalistów już 14 grudnia w klubie Alibi. Czy tegoroczne Grad Prix WFFM pozostanie we Wrocławiu, czy też wyjedzie do Torunia lub Katowic okaże się niebawem!

zdjęcia: Damian Janus

Studio Szmata. Finalista

 

Praca w NWW

Poznaj aktualne oferty pracy i wolontariatu.

Licznik odwiedzin

Odsłon artykułów:
164698